Po raz pierwszy w historii uczelni Florida zdobyła mistrzostwo kraju, pokonując w finale UCLA 73-57. Dokonali czegoś, co przed rozgrywkami wydawało się niemożliwe. Do roli faworyta urośli dopiero w czasie sezonu, gdy prowadzeni przez 4 drugoroczniaków nie przegrali aż do stycznia. Bohaterem meczu finałowego był Joakim Noah, syn słynnego tenisisty Yannicka. Na oczach swojego ojca ustanowił rekord w meczu o mistrzostwo, zaliczając 6 bloków. Świetną grą podrywał kolegów do niesamowitych serii, gdy zdobywali punkty niczym w transie. To był jeden z najbardziej jednostronnych meczów finałowych w ostatnich latach. Gators prowadzili od samego początku, dominując nad rywalami. Już po 10 minutach prowadzili 10 punktami, na przerwę schodzili z przewagą 11 "oczek". Kropka nad i została postawiona w pierwszych fragmentach drugiej części meczu, gdy Humphrey trafił dwie "trójki", Brewer dorzucił trzecią i Forida wyszła na 18-punktowe prowadzenie. Podopieczni Donovana zanotowali tylko 6 strat, zaliczając aż 21 asyst na 26 rzutów.